poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Od Kiarei cd. Bluke'a

- Uhym - mruknęłam tonem jakim zwraca się do małego dziecka przyznając mu rację kiedy twierdzi, że dwa dodać dwa to trzy.
- Ale ja to serio umiem - bronił się - Naprawdę !
- Ta jasne - westchnęłam trochę już poirytowana - Skończ z tym bo może nie wiesz ale jestem alfą i nie dam sobie byle nowemu mnie nabierać.
- Co ? - spytał mocno zdziwiony - Ja cię nabieram ?
- Tak idioto ! - krzyknęłam bo już nie mogłam wytrzymać - W ogóle jesteś do bani ! Nie dość, że zaczynasz od straszenia mnie wyskakując nagle z krzaków z upolowanym na moich terenach zwierzem, potem wpajasz mi, że rozmawiasz z wodą... Czy ja wyglądam twoim zdaniem jak szczeniak ?! Czy ty serio myślisz, że ślepo będę wierzyć w to co tam sobie ubzdurasz ? Bo jeśli tak to mylisz się głęboko.
Już odwróciłam się by odejść lecz w tej chwili runęła na mnie fala wody wciągając mnie do strumienia i podtapiając.
- Przestań - usłyszałam spokojny, nieco rozbawiony głos Bluek'a po czym woda nagle się uspokoiła.
- Co... Co to kurcze było ? - spytałam nieco zaskoczona niezdarnie przebierając łapami w lodowatej wodzie bo trzeba dodać, że nie umiałam pływać i nie utonęłam jeszcze zupełnie tylko z tego powodu, że moje łapy prawie dotykały dna rzeki.
- Mówiłem, że umiem rozmawiać z wodą ? - spytał tryumfalnie, a po chwili dodał - Nauczyć cię pływać ?
- To, że uratowałeś mnie przed utopieniem jednym głupim "przestań" to nie znaczy, że jesteśmy przyjaciółmi - warknęłam po czym wygramoliłam się z wody i niezdarnie otrząsnęłam.
(Bluke ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz