środa, 16 kwietnia 2014

Od Louisa cd. Kitany

Przestraszyłem się na śmierć ! Niestety nie jestem tak odważny jak inni. Wiem, mam milion minusów, ale taki jestem... Zawszę będę czuł się gorszy i zawsze będę omegą. Tak mi wpierano i tak pozostało. Gdy nieznajoma mi wadera chciała mnie zaatakować, prawie stanęło mi serce. Nie wiedziałem czemu, przecież byłem z jej watahy ! Czułem wspólny zapach...ale chyba ona nie..
- Każdy mi wypomina, że jestem lisem..ale jestem wilkiem..koniec kropka - podkreśliłem to nieco pewniejszym tonem.
- Nigdy cię tu nie widziałam...
- Może dlatego, że jesteś dopiero 3 dni - kiwnąłem głową.
- Możliwe..ale Przepraszam za to - popatrzyła na mnie jak na szczenię
- Okej, nie ma sprawy - machnąłem ogonem i odwróciłem się.
Szedłem spokojnie do domu, gdy krzyknęła do mnie i zatrzymała.

( Kitana ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz