poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Od Shadow'a cd. Kiarei

- Hahaha ! Zabawna jesteś Kiarei- uśmiechnąłem się i pomogłem jej wstać.
Co się stało ? czemu zemdlałaś ? - Mruknął Louis.
Wadera głupio nas patrzyła.
- Chłopaki.. ja na prawdę nie wiem o co wam chodzi - zasmuciła się.
Louis wybuchł śmiechem.
- Takie tam stany nietrzeźwości ! - śmieje się dalej.
Ja byłem całkiem poważny. Nie wierzyłem w to.
- Kiarei...wiesz jak mam na imię ? - spytałem, ale bałem się usłyszeć odpowiedzi.
Louis stał wpatrzony w nas. Reszta wilków z watahy okrążyła nas i stali ewidentnie zdezorientowani sytuacją.
- Przepraszam, ale nie wiem - pokręciła głową.
W tym momencie tak jakby wszystko wróciło do samego początku. Nie..to nie mogło się wydarzyć ! Zacząłem panikować jak szczeniak. Nie wiedziałem co zrobić. W końcu Louis walną mnie i się trochę ogarnąłem. Zaprowadziłem ją do jej domu i dałem jej pić.
- Kompletnie nic nie pamiętasz ?

< Kiarei ? hahaha no to będzie się działo ! >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz