Na początku musiałem wyglądać na zaskoczonego, ale potem potarłem podbródek łapą i uśmiechnąłem się lekko
- Skoro powiedziałaś mi coś takiego to chyba mogę Ci zdradzić jeszcze jedną z moich mocy. Mogę kopiować dowolną moc i każdy wygląd dowolnej istoty. Od małej wiewiórki, aż po demony
- A umiesz się zmienić w mojego demona? - spytała lekko przekręcając głowę
- Owszem - odparłem poważnie patrząc jak wadera przybiera swoją normalna formę.
<Pirit?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz