piątek, 21 marca 2014

Od Naren

Przyszłam na świat cztery lata temu w dalekiej, śnieżnej i chłodnej Syberii na początku lata. Życie od początku nie było dla mnie łaskawe - moja matka zmarła przy narodzinach, zaś ojciec poległ tydzień później w walce z innym basiorem, a rodzinna wataha mnie porzuciła, więc musiałam wychowywać się sama i szybko stać się samowystarczalna. Po paru latach ciężkiej wędrówki, w czasie której zdarzało mi się przymierać głodem, dotarłam do czereśniowego sadu i zaczęłam się w niego zagłębiać. Po paru krokach, usłyszałam trzask łamanych gałązek, a chwilę potem ujrzałam kremowo-czarno-białego basiora z chustką na szyi oraz pomarańczową-czarną skarpetą na jednej z łap.
- Kim jesteś? - zapytałam nim zdążył się odezwać.

< Matt ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz