-Jestem tego świadoma - odpowiedziałam raniąc kolejnego demona
Wiedziałam ,że jest inny ...
Kilka minut i po zabawie na ziemi leżały resztki demonowego truchła .
-Czyli potrafisz zmieniać się w ... to - zaczęłam czyszcząc miecz z czarnej krwi.
-Taa- odpowiedział zmieniając się z powrotem w wilka- A ty jakie masz moce , wymiana informacji ? -zapytał
-Niech będzie ... -odłożyłam miecz i narysowałam na ziemi pentagram.
Stanęłam po środku , w sumie nie było to potrzebne ale jest bardziej widowiskowo.Moje oczy zapłonęły czerwienią a ciało pokrył ogień , pentagram wypełniło czerwone światło .Już od dawna się nie przemieniałam w moich żyłach znowu zaczęła krążyć czarna krew piekieł . Oczodoły stały się puste ,sierść stała się diabelnie czerwona , na czaszce wyrosły rogi a ona sama stała się jałową kością pozostały tylko czerwone inskrypcje . Futro zostało na końcach łap . Zapłonęło cała reszta mego ciała to surowa kość pokrywa czarnymi żyłami , a w środku klatki piersiowej widoczne było tylko unoszące się czarne niczym nie żywe serce .Wyszłam z pentagramu i stanęłam przed Threshem .
-Jednak mamy coś wspólnego - powiedziałam zniekształconym głosem .
-No trochę - odparł
-Tyle że to nie jest jedyne co potrafię , jak już się przechwalam to do końca ... Mogę zmienić się w każdego demona którego sobie wyobrażę , ograniczona jestem jedynie do demonów nic co jest normalne jak np zwykłe wilki lub węże itd , w to nie mogę się zmienić , patrz . -odwracając się przybrałam postać Demona -Thresha . Jego mina była bezcenna ,musiałam się uśmiechnąć co w ciele demona wyglądało dziwnie ...
<Thresh , naciągane, wiem >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz