czwartek, 27 marca 2014

Od Kiarei cd. Shadow'a

Wszystkie wilki rzuciły się do walki. Obca wataha była liczniejsza, ale wilki z Watahy Wschodzących Gwiazd wprost oślepiały energią, czystością umysłu, szybkością, zwinnością i siłą. Byłam dumna z moich wojowników. Walka rozegrała się szybko. Wygrywaliśmy. Z całej wielkiej watahy która na nas napadła został tylko jeden basior. Wyglądał na bardzo silnego możliwe, że był Alfą. Zbliżyłam się do niego i już miałam zabić lecz ten chwycił mnie za gardło i po prostu teleportował się. Nim całkowicie zniknęliśmy z terenów mojej watahy poczułam, jak chwyta mnie jakiś wilk. Zaraz potem znaleźliśmy się w jakichś lochach wyposażonych w narzędzia tortur. Obok mnie stał Shadow, który najpewniej był tym wilkiem który złapał się mnie pod czas teleportowania, a nieco dalej zobaczyłam obcego basiora.
(Shadow ? Sorry, że takie krótkie)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz