-Oczywiście że mnie obchodzisz !Przepraszam, że to tak wyszło, myślałem że to będzie później, poszedłem się tylko przebiec - Usiadłem przed nią i otarłem jej łzę z policzka.
Nie chcę żebyś tak o mnie myślała, Jesteś dla mnie ważna...nawet bardzo ! - Popatrzyłem w jej piękne oczy. Jak zobaczyłem ją w takim stanie, serce mi pękło. Kiarei patrzyła na mnie nieufnie.
-Nie mógłbym zapomnieć o naszym spotkaniu..tym bardziej nie zapomniałbym o tobie !- Bałem się co odpowie...
Kiarei ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz