wtorek, 6 maja 2014

Od Shadow'a cd. Blood'a

Patrzyłem na małego. Szczerze mówiąc wcale nie było mi go żal. Okej, każdy miewa humory, ale aż takie ?! Nawet Kiarei nie miała takich podczas ciąży. Podszedłem do niego bliżej.
- Jesteś z siebie zadowolony ? - odparłem na razie spokojnie.
- Co to ma być ja się pytam ?! - Warknął na mnie jakby z wyrzutem.
-Nie odpowiada się pytaniem na pytanie - pokręciłem głową.
- Co mnie to obchodzi ! -zdenerwował się Blood.
- Tak, buntuj się a najlepiej na tym wyjdziesz - całkiem obojętnie na niego popatrzyłem i wstałem.
- Nie mam zamiaru z tobą rozmawiać jak tak będziesz się zachowywać - fuknąłem i wyszedłem z jamy. Podeszła do niego Thalia.
- A ty to głupi na prawdę jesteś - usiadła przed nim.
- A ty niby lepsza ? - popatrzył na nią kpiąco.
- Myślisz, że jestem taka grzeczna ? - popatrzyła na niego podejrzanie.
- Co masz na myśli ? - zdziwił się.
- Wiesz ile to razy byłam już nad rzeką sama ?
Basior nic nie mówił i słuchał jej.
- Po prostu wiem, kiedy się wymknąć żeby rodzice nie widzieli, to banalne - zamerdała ogonem szczerząc się.

Blood ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz