poniedziałek, 5 maja 2014

Od Blood'a cd. Shadow'a

- Blood - zaczęła Kiarei - Wiesz, że to było nie w porządku prawda ?
- Nie - odparłem patrząc na matkę z obojętnym wyrazem pyska - Nic mi nie wolno tak ?!
- Tego nie powiedziałam - warknęła wilczyca - Mogłeś przynajmniej powiedzieć, że gdzieś idziesz, a poza tym nie zadzierać ze starszym i silniejszym do ciebie wilkiem.
- Chyba nie był aż taki silny - prychnąłem - To straszna ciapa.
- Jak śmiesz ?! - Kiarei wyglądała tak jakby chciała mnie uderzyć ale tego nie zrobiła - Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę, że jesteś szczeniakiem ?! Szczeniaki powinny okazywać szacunek starszym !!!
- Taa... Jasne - uśmiechnąłem się prowokująco - Mówicie tak bo wam tak wygodniej. Bo jesteście starsi i niby mądrzejsi. Tak naprawdę to strasznie z was przygłupy i tyle.
- COŚ TY POWIEDZIAŁ ?! - wadera chyba ostatecznie straciła nad sobą panowanie. Zadała mi porządnego lewego sierpowego tak, że aż się zachwiałem.
- Co ci odwala ? - warknąłem i chciałem powiedzieć coś jeszcze ale Kiarei ponownie mi przyłożyła i tym razem zemdlałem.
Ocknąłem się w ciemnej grocie z metalowymi kratami w wejściu.
- WTF - jęknąłem podnosząc się. Grota była mała i ciemna. W rogu leżał mały królik który najwyraźniej był moim jedynym pożywieniem na najbliższy dzień lub dwa.
- Co jest ?! - zawołałem podchodząc do wejścia. Po drugiej stronie zobaczyłem Shadow'a.
(Shadow ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz