poniedziałek, 5 maja 2014

Od Kiarei cd. Shadow'a

Po chwili powolnym krokiem ruszyliśmy w stronę groty. Kiedy znaleźliśmy się w środku z przerażeniem stwierdziłam, że obok śpiącej Thalii nie ma Bloodspill'a.
- Gdzie on się znowu podział ? - spytał z irytacją Shadow - Na pewno gdzieś zwiał.
- Nie była bym taka pewna - szepnęłam wychodząc z groty żeby nie przeszkadzać Thalii, a Shadow wyszedł razem ze mną.
- To co robimy ? - spytał basior patrząc na mnie z niepokojem.
- Ty się połóż i pilnuj Thalii, a ja poszukam Blood'a. Mam nadzieję, że nic mu nie jest - westchnęłam i zanim Shadow zdążył coś powiedzieć pobiegłam w stronę lasu. Biegłam pomiędzy drzewami kierując się raczej węchem i słuchem niż wzrokiem. Nigdzie jednak nie czułam zapachu młodego, ani nie słyszałam żadnego niepokojącego dźwięku. To było dziwne. Zresztą byliśmy dość blisko groty i raczej usłyszelibyśmy jak szczeniak wychodzi z groty. Albo bardzo cicho się porusza, albo jakiś spryciarz podkradł się i zabrał małego. Ale jeśli nie był to nikt z watahy to w takim razie kto ? ten głupi pies zabijający szczeniaki już uciekł, a w okolicy z tego co wiem nie ma żadnej watahy.
(Shadow ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz